Pudełkowy sposób na nudę!

Nie ma nic gorszego niż chore dziecko. Sorry, jednak jest – dwójka chorych dzieci. Jak jeszcze dodam do tego fakt, ze w takiej chwili pracująca z domu matka nie może liczyć na zwolnienie lekarskie – zaczyna się prawdziwa szkoła przetrwania.

Pracować trzeba, bo terminy gonią, a przecież jak nie pracujesz – nie zarabiasz. Próbujesz więc jakoś na nowo zorganizować życie. W czas przeznaczony na pracę nagle wkrada się gotowanie dwudaniowego obiadu oraz urozmaicanie czasu znudzonym, chorującym dzieciom. A doba wcale nie jest dłuższa… Masz zatem dwie opcje – albo wynajdujesz dzieciom takie zajęcia, które sprawiają, że stajesz się im niepotrzebna do szczęścia i możesz zająć się pracą, albo pracujesz po nocach. To drugie jest gorszym rozwiązaniem, bo niewyspana matka to matka jeszcze bardziej wkurzona i zestresowana.  I weny do pracy jakoś mniej… Czytaj dalej