My chcemy lato!

Zazwyczaj jest tak, że zima cieszy dzieci, a dorosłych trochę mniej. U nas w domu jest jednak nietypowo, bo zimy nie znosimy tutaj wszyscy – ani dzieci, które nie lubią tony ubrań na sobie i szczypiącego w policzki mrozu, ani my dorośli, którzy co dzień rano walczą z odśnieżaniem samochodów i długą drogą w korkach, ani nawet nasz pies, który tuż po wyjściu z domu robi w tył zwrot przy pierwszym podmuchu zimnego wiatru. Zdecydowanie zimę lubimy na obrazkach, filmach, no i w górach. Czytaj dalej

W co się bawić, w co się bawić…

Przerwa świąteczna od szkoły i przedszkola to z jednej strony fajna laba, a z drugiej ogromna potrzeba zagospodarowania swoim dzieciom wolnego czasu. Szczególnie, gdy dzieci – tak jak moje – szybko nudzą się i potrzebują ciekawych rozrywek. Dobrze jest więc mieć gdzieś w zanadrzu swoją tajną broń. W naszym przypadku są to zwykle pochowane zabawki na  „czarną godzinę”. Gdy następuje nagły wzrost poziomu nudy w naszym domu, a ja już sama nie bardzo wiem, co zrobić, otwiera się szafkę w salonie, w której piętrzą się źródła rozrywki dla moich dzieci np. kolorowanki, książki, płyty lub gry. Czytaj dalej