Wiosną budzimy umysły do pracy

Kontynuując temat edukacji, powracam dziś do ostatniej już części gier komputerowych Akademii Umysłu Junior. Tym razem, z racji nowej pory roku – przedstawiam Wam przetestowaną nową część wiosenną. Dziewczynom już przypadła do gustu i twierdzą, że to ich ulubiona. Dlaczego? Sprawdźcie sami.

Wiosna to wdzięczny temat do wykorzystania go w edukacji dziecięcej. Wokół tak wiele się dzieje. Zmiana pogody i nagły rozwój roślinności to pretekst do rozmów o zjawiskach atmosferycznych i prawach natury. Śmieci pozostawiane przez ludzi w publicznych miejscach to motyw do wykorzystania w rozmowie o ekologii, a wszechogarniająca ludzi pasja do rowerów, biegania i rolek – może być źródłem wiedzy o zdrowym trybie życia.

Wiosnę świetnie wykorzystali również producenci gry edukacyjnej Akademia Umysłu Junior. Zamieszczając wszystkie najważniejsze wiosenne motywy w ciekawych zadaniach, znacznie podniesiono atrakcyjność tej rozrywki. Już samo pudełko zachęca do wypróbowania. Moje córki odkąd zobaczyły grę na półce, nie dawały mi spokoju i prosiły o włączenie. W ten weekend pomiędzy spacerem a obiadem znalazłyśmy czas, by przetestować nową rozrywkę. Jak się okazało, gra wciągnęła nas wszystkich i znacząco wpłynęła na opóźnienie obiadu.

Zalet gry jest cała masa. Grafika jak zwykle zachwyca. Ekran z menu głównym jest tak kolorowy, ze trudno zdecydować się, które ćwiczenie wybrać. Jak już wspomniałam, poszczególne zadania oparte są na wiosennych motywach, które już w ten prosty sposób pozwalają dzieciom kojarzyć wiosnę z: kwitnięciem roślin, budzeniem się ze snu zimowego zwierząt, obchodzeniem świąt wielkanocnych, generalnymi porządkami czy pojawiającymi się nowalijkami. Pomijając aspekt ogólnego edukacyjnego wymiaru gry, który pozwolił moim córkom poznać nowe gatunki ptaków czy owadów albo rozróżniać chronione w Polsce zwierzęta – mamy tu po raz kolejny nacisk na pewne umiejętności umysłowe.

Zadania na pamięć usprawniają zapamiętywanie i skutecznie ćwiczą refleks i spostrzegawczość. Dzieci uczą się nie tylko zapamiętywać, ale wykorzystywać zebrane wcześniej informacje w kolejnych czynnościach. Jako matka, cenię sobie szczególnie zadania na koncentrację, bo o to u kilkuletnich dzieci niezwykle trudno. Miło było patrzeć, jak moja sześciolatka z dużą uwagą śledzi to, co dzieje się na ekranie, by potem odtworzyć to samodzielnie. Zadanie matematyczne z nasionami dały dużo frajdy, choć – nie ukrywam  – nie było łatwo. Gratulacje składane przez Tabiego po dobrym rozwiązaniu, okazały się jednak najlepszym wynagrodzeniem. Nie od dziś przecież wiem, że moje dziecko jest łase na pochwały.

Podsumowując – popołudnie z Akademią Umysłu było bardzo udane. Gdyby moja córka potrafiła lepiej pisać, z pewnością sama by tu dodała swoją opinię. Na razie pozostaje mi ją zacytować „Mamo, napisz, że to była super gra!”. Zatem spełniam jej prośbę z przyjemnością.

Jeśli chcecie za darmo przetestować grę – można sobie zainstalować bezpłatną wersję testową, do ściągnięcia ze strony Akademii. Zapraszam również na fanpage Akademii, gdzie co jakiś czas można zdobyć  grę w konkursie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>